~MikolajRosati | użytkownik
|
imię i nazwiskoMikołaj Rosati
płećmężczyzna
wiek
adresOlsztyn
zarejestrowany21.04.2008 @15:07:26
ostatnio na stronie23.02.2012 @14:08:16
|
|
|
Mam 23 lata. To mało, aby przesądzić sprawę, to mało, aby żyć pełnią życia, lecz dużo, by uwierzyć w siebie i swoją samotność traktować jako samorealizację. http://www.maxmodels.pl/mikolaj-rosati.html http://twitter.com/#!/MikolajRosati | |
kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
strona wwwwww.facebook.com/pages/Mikołaj-Rosati/166394466722760
digarty67
komentarze421
posty na forum0
ulubione
film
Noi Albinoi, Cinema Paradiso, Pan od muzyki, Życie na podsłuchu
serial
In Treatment
zespół/muzyk
Sigur Ros, Antony and the Johnsons, David Bowie
artysta
Zensen, Krzysztof Iwin, Aleksandra Pelc
pisarz
Edward Stachura, Wisława Szymborska
gra
Black and White
dodaj komentarz
komentarze
~annamilczynska
27.01.2012 @20:20:42
a owszem 

_______
Chcesz się skończyć, Grzegorz? - Możesz to nazwać, jak chcesz. Nazwa jest w tym wypadku obojętna. Żadna metafora nie zagra. Nie chcę już więcej kochać, cierpieć, czekać ani wierzyć w rzeczy, których nie potwierdza życie."
Chcesz się skończyć, Grzegorz? - Możesz to nazwać, jak chcesz. Nazwa jest w tym wypadku obojętna. Żadna metafora nie zagra. Nie chcę już więcej kochać, cierpieć, czekać ani wierzyć w rzeczy, których nie potwierdza życie."
~annamilczynska
27.01.2012 @20:18:04
pięknie dziękuję!
_______
Chcesz się skończyć, Grzegorz? - Możesz to nazwać, jak chcesz. Nazwa jest w tym wypadku obojętna. Żadna metafora nie zagra. Nie chcę już więcej kochać, cierpieć, czekać ani wierzyć w rzeczy, których nie potwierdza życie."
Chcesz się skończyć, Grzegorz? - Możesz to nazwać, jak chcesz. Nazwa jest w tym wypadku obojętna. Żadna metafora nie zagra. Nie chcę już więcej kochać, cierpieć, czekać ani wierzyć w rzeczy, których nie potwierdza życie."
~jonyyy92
25.12.2011 @09:29:51
czytalem o symbolice gejow
~jonyyy92
24.12.2011 @20:44:13
poczytaj o rozowym trojkacie
~jonyyy92
24.12.2011 @18:12:53
lubie twoj avatar

~gravityoflove
15.11.2011 @21:13:32
Tak jest.
~katjaLuv
07.10.2011 @00:20:33
jego postac trudno mi ocenic poniewaz odbierałam go bardzo subiektywnie, wiec dla mnie tez byl on najwazniejszy. jednak generalnie zawsze uderzało mnie w tym filmie ukazywanie złudzenia rzeczywistosci w jakiej zyjemy, nagle kazda z nich uswiadamiała sobie, ze wszystko,co do tej pory było niby istotne okazywało się zupelnie bez sensu. zresztą dawno ten film widziałam, ciekawa jestem na czym teraz bym sie zatrzymała. co, do DD to szczerze mówiąc...nie zależy mi, nie wiem nawet czy chciałabym byc "na celowniku" głownej strony, ale dzięki, to bardzo miłe 

~katjaLuv
06.10.2011 @11:35:41
w Godzinach ( pewnie wiesz) wszystko tak naprawdę spaja postac Woolf jej borykanie sie z własnymi problemami,pisaniem, obłędem itd. Pani Dalloway to tytuł innej powiesci Woolf, która mowi własnie o tym,co rozgrywa i ukrywa sie pod maską naszych konwencjonalnych zachowan. Lubie Twoje opisy do zdjec, są czystymi kłebowiskami uczuc, prawdziwym głosem nagiej duszy...stad porównanie. swoja drogą musze chyba przeczytac Pania Dalloway i ponownie obejrzec Godziny..mimo ze zawsze "choruje" po tym filmie.
~katjaLuv
05.10.2011 @20:20:25
Polecam wiec Fale, ale film Godziny też jest świetny. natomiast w kontekscie Twojej pracy:"Tamtego pamiętnego dnia nad rzeką jej maskę zabrały fale, które kilka tygodni później połączyły się z morzem. I właśnie tam, dryfując, nasze stare, dawno odrzucone twarze się ujrzały"
bardziej chodziło mi o samą Woolf i jej życie, które jest równie ciekawe i tragiczne, co twórczośc, chociaz nie kazdemu chce się przebrnąc przez jej "strumień swiadomosci".Przeczytaj lub obejrzyj - warto
bardziej chodziło mi o samą Woolf i jej życie, które jest równie ciekawe i tragiczne, co twórczośc, chociaz nie kazdemu chce się przebrnąc przez jej "strumień swiadomosci".Przeczytaj lub obejrzyj - warto

~Luxuria24
29.09.2011 @01:57:17
Nie jestem, właściwie to mnie prawie nie ma
Obawiam się, że Twoje obserwacje potwierdzają moje wstępne spostrzeżenia, choć dziwie się nadal.. Wspominasz o dyskusjach, powiedziałabym, że kiedy zdjęcie jest dyskusyjne to jeszcze dobrze, gorsze są te bezdyskusyjnie złe zdjęcia kwiatuszków, kotków, piesków i dzieci, które zbierają same rewelacje.. Zupełnie nie pojmuję jaki w tym sens, chyba wstawiającym zależy jedynie na pochwałach, a nie na jakimkolwiek rozwoju, no ale..
Masz rację, digart to nie pępek, ale wypadałoby, żeby miał jakiś poziom, teraz chyba jeszcze tylko ploto się trzyma.. Cieszę się, że zostałeś tam doceniony, tam i nie tylko tam, wręcz mi ulżyło
I na marginesie- nie tylko świetnie fotografujesz, ale też świetnie piszesz 
Obawiam się, że Twoje obserwacje potwierdzają moje wstępne spostrzeżenia, choć dziwie się nadal.. Wspominasz o dyskusjach, powiedziałabym, że kiedy zdjęcie jest dyskusyjne to jeszcze dobrze, gorsze są te bezdyskusyjnie złe zdjęcia kwiatuszków, kotków, piesków i dzieci, które zbierają same rewelacje.. Zupełnie nie pojmuję jaki w tym sens, chyba wstawiającym zależy jedynie na pochwałach, a nie na jakimkolwiek rozwoju, no ale..
Masz rację, digart to nie pępek, ale wypadałoby, żeby miał jakiś poziom, teraz chyba jeszcze tylko ploto się trzyma.. Cieszę się, że zostałeś tam doceniony, tam i nie tylko tam, wręcz mi ulżyło
I na marginesie- nie tylko świetnie fotografujesz, ale też świetnie piszesz 
~Luxuria24
26.09.2011 @14:18:35
Bardzo dobra galeria, choć sądząc po ilościach komentarzy pod zdjęciami, trochę niedoceniona.. Zupełnie tego nie rozumiem, poobsewuję sobie, może zrozumiem
Pozdrawiam 
Pozdrawiam 
~pusteskrzydla
16.09.2011 @01:07:51
Tak się cieszę, że Cię tu znalazłam.
~znikad
10.09.2011 @14:38:38
znikąd. nie twórz słów.
~znikad
05.09.2011 @21:27:29
: )
~znikad
05.09.2011 @14:07:07
~kingamakowska
30.08.2011 @20:26:42
si czyli tak
~zatorska
23.08.2011 @12:40:08
dziękuję
pierwsza myśl, nawet się zdziwiłam, że po tym opisie i samej formie zdjęcia nie ma z nim nic wspólnego
pierwsza myśl, nawet się zdziwiłam, że po tym opisie i samej formie zdjęcia nie ma z nim nic wspólnego_______
Nie dziękujcie, nie ma za co. Piszę co myślę.
Nie dziękujcie, nie ma za co. Piszę co myślę.

~AniolBezSkrzydel
17.08.2011 @12:46:32
No lepsze to, niż nic. No i jest to jakiś sposób na motywację, która też się z nimi łączy.
_______
"To ja twój anioł – będzie dobrze
Śmiejesz się? – i o to chodzi
Na 1 2 3 4 znikają wszystkie szmery"
"To ja twój anioł – będzie dobrze
Śmiejesz się? – i o to chodzi
Na 1 2 3 4 znikają wszystkie szmery"
~AniolBezSkrzydel
17.08.2011 @00:21:33
Dziękuję za zatrzymanie się u mnie i obserwację
Możesz powiedzieć mi, jak samotność łączy się z samorealizacją? dlaczego mamy ją traktować właśnie tak? Ciekawi mnie to.
Możesz powiedzieć mi, jak samotność łączy się z samorealizacją? dlaczego mamy ją traktować właśnie tak? Ciekawi mnie to._______
"To ja twój anioł – będzie dobrze
Śmiejesz się? – i o to chodzi
Na 1 2 3 4 znikają wszystkie szmery"
"To ja twój anioł – będzie dobrze
Śmiejesz się? – i o to chodzi
Na 1 2 3 4 znikają wszystkie szmery"
~washingmachine
10.07.2011 @15:22:28
dzień dobry, nie wiem czy pamiętasz, dawna TheCruc z tej strony
~annmikitiuk
08.07.2011 @09:26:28
ło, dzia za obserwa 

~plastelinowiec
05.07.2011 @21:58:37
tak tak,pracuje ,w zasadzie już pomału kończe ,niebawem coś się pojawi
| 1 2 3 4 5 6 ... 7 |
|
rozwój użytkownika (satysfakcja)






















